"Po co była ta szopka?". Kownacki: SAFE to polisa, żeby zawsze rządził Tusk

Dodano:
Bartosz Kownacki, poseł PiS Źródło: PAP / Paweł Supernak
Być może SAFE to polisa ubezpieczeniowa na to, żeby zawsze był rząd Donalda Tuska. Dzięki temu mogą zawsze powiedzieć: "słuchajcie, jak nie będzie Donalda Tuska, to będziecie musieli to spłacać, a tych pieniędzy nie dostaniecie". Chodziło o powtórkę programu KPO – mówi DoRzeczy.pl Bartosz Kownacki.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował w czwartek ustawę wdrażającą unijny program SAFE.

– Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE – przekazał w wygłoszonym orędziu.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.

Zauważył, że SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł. – Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe – ocenił.

Zdaniem prezydenta Karola Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.

Weto Nawrockiego do ustawy SAFE. Kownacki: Prezydent broni interesów obywateli

Bartosz Kownacki, poseł PiS, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, komentując weto prezydenta Karola Nawrockiego, ocenił, iż „wydaje się, że prezydent słucha Polaków i wie, że Polacy mają swój instynkt samozachowawczy, wie, że konsekwencje tego programu w takim kształcie, jak proponował rząd, byłyby niekorzystne dla Polski i musiał zrobić to, co prezydent 37-milionowego kraju”.

– Prezydent broni interesów swoich obywateli. Oczekiwałem weta i nie jestem nim zaskoczony. Karol Nawrocki zachował się tak, jak powinien zachować się prezydent – ocenił.

Rząd chce zaciągnąć pożyczkę SAFE mimo weta prezydenta

Na uwagę, iż zdaje się, że instynktu samozachowawczego nie ma rząd, który mimo weta prezydenta chce zaciągnąć pożyczkę SAFE i pytany o to, kto w takim razie ma ją spłacać, skoro rząd decyduje się na taki krok, Bartosz Kownacki odpowiedział, że my wszyscy będziemy ją spłacać.

– Oczywiście, można retorycznie mówić, tak, jak to trafnie ujął Przemysław Czarnek, że będzie ją spłacał Donald Tusk, bo rzeczywiście tak powinno być, że ten, który zaciągnął dług wbrew prawu i wbrew ustawom, powinien tego ponieść konsekwencje. Jednak, żeby politycy za swoje błędy w ten sposób odpowiadali, to już o niejeden by tak odpowiedział – powiedział.

Poseł PiS podkreślił, że „niestety będziemy to my wszyscy spłacali, mimo tego, że to będzie to pożyczka zaciągnięta z naruszeniem prawa”.

– Sam Donald Tusk to przyznał, bo po co były te dwa miesiące spekulacji na temat SAFE, jeżeli można było to zrobić w inny sposób? Po co była w ogóle ta cała szopka? Oni widzieli, że trzeba to zrobić drogą ustawową, bo nie przeprowadzanie tego w drodze ustawy, będzie skutkowało naruszeniem prawa, natomiast konsekwencje będą spadały na nas nas i nasze dzieci – wyjaśnił.

Atak rządzących na prezydenta

Pytany o to, czy spodziewał się aż takiego ataku rządzących na prezydenta po wecie ustawy wdrażającej SAFE, Bartosz Kownacki przyznał, że nie spodziewał się tego i jest tym zaskoczony.

– Zastanawiam się, jakie są rzeczywiste motywacje tego działania, bo mam wrażenie, że politycy z rządu byli dzisiaj zadaniowani, że każdy musi zaatakować prezydenta w wystąpieniach sejmowych, które dotyczyły zupełnie innych spraw – dodał.

Podkreślił, że politykom rządzącym „oczywiście nie chodziło o interes polskich Sił Zbrojnych, bo słusznie i bardzo trafnie Zbigniew Bogucki zauważył, gdzie byli, kiedy była kwestia obrony polskiej granicy, kiedy była kwestia budowy Wojsk Obrony Terytorialnej, czy zwiększenia wydatków na obronność”.

– Nie chodzi więc o nagłą troskę o polskie Siły Zbrojne i o nasze bezpieczeństwo. Gdyby tak było i faktycznie chodziło o pieniądze, to bardzo szybko procedowaliby prezydencki projekt „Polski SAFE 0 proc”. – podkreślił.

O co chodzi w awanturze o SAFE?

Dopytywany zatem o co chodzi koalicji rządzącej w całej awanturze o SAFE, Bartosz Kownacki ocenił, że chodzi o „uwarunkowania europejskie”.

– Być może SAFE, to ich polisa ubezpieczeniowa na to, żeby zawsze był rząd Donalda Tuska. Dzięki temu mogą zawsze powiedzieć: „słuchajcie, bo jak nie będzie Donalda Tuska, to będziecie musieli to spłacać, a tych pieniędzy nie dostaniemy”. Chodziło o powtórkę programu KPO – tłumaczył.

Jako drugi powód podał „motywy stricte niemieckie i korzyści z tego wynikające dla Niemiec”.

– Wiemy, jaka jest kondycja gospodarki niemieckiej. Wiemy, jak ogromne pieniądze są wydawane na zbroja. Więc nie potrafię inaczej wytłumaczyć tego niż oczekiwaniami ze strony Niemiec, że Polska do programu SAFE przystąpi i będzie głównym beneficjentem oraz będzie ten program spłacała, ale będą to zamówienia w dużej części realizowane w Niemczech w taki czy inny sposób – wyjaśnił.

Źródło: DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...